na każdy temat (Reklama: tapety ,rusztowania )

Wysysają waszą energię życiową? zapytał d'Averc, marszcząc brwi. A cóż to jest takiego? Coś, na czym bazuje życie. Jedna z podstaw życia. Zabierają nam to, zostawiając ludzi bezwolnych, bezmyślnych, niezdolnych do najmniejszego ruchu, konających powoli...Hawkmoon otworzył już usta, by zadać kolejne pytanie, lecz nagle rozmyślił się. Wyraźnie mówienie na ten temat sprawiało Zhenak-Tengowi ból. W zamian spytał: A co to za równina? Według mnie nie wygląda na twór naturalny. Bo nie jest. Kiedyś, gdy spośród Setki Rodzin właśnie my byliśmy najpotężniejsi, znajdowały się tu nasze lądowis­ka. Potem nadszedł ten, który stworzył Charki. Pragnął zagarnąć dla siebie nasze bogactwa, źródła naszej potęgi. Nazywał się Shenatar-vron-Kensai i przyprowadził ze sobą ze wschodu Charki, których jedynym powołaniem stało się wyniszczenie Rodzin. Prawie dokonały już swego dzieła, została nas zaledwie garstka.

(Reklama: pisanie prac )